Zdrastwoj Andriei, Dimitr, Mykoła… czyli we Wrocławiu again ;-)

Dobrze, że dekady temu, w szkole podstawowej uczyłem się języka rosyjskiego. Dzięki temu mogę się jeszcze jakoś dogadać we Wrocławiu. Bo tutaj coraz częściej, gdy zapytasz kogoś w tramwaju o trasę danej linii, czy ekspedientkę w Biedronce lub Netto o coś z ich asortymentu, czy statystycznego spacerowicza po dowolnym wrocławskim parku lub po wrocławskim rynku, … Continue reading Zdrastwoj Andriei, Dimitr, Mykoła… czyli we Wrocławiu again 😉

Lecimy do Dubaju?

Jako, że przez ostatnią dekadę, zawsze we wrześniu gdzieś jechałem lub leciałem na wakacje, to... tradycji trzeba zadośćuczynić. A że moja odwieczna partnerka w owych naszych wspólnych podróżach, lata już "inną linią lotniczą", to... trzeba się wybrać gdzieś tam hen daleko samemu albo znaleźć sobie "na cito" jakąś "księżniczkę", którą w Dubaju będę mógł wymienić … Continue reading Lecimy do Dubaju?

No to znów szukamy propagowania nienawiści…

Ci, którzy śledzą mnie na FB, widzieli mój wczorajszy spontaniczny post o tym, jak kupiłem koszerną wódeczkę Cymes, którą...  Post leciał mniej więcej tak: . Miejsce akcji: Kaufland Czas akcji: Przed chwilą... . Taaaak, wiem, jak bardzo czekacie na moją konfrontację z tamtejszym, kauflandowym cieciem, który rok temu tak sobie mnie polubił... Ulubił mnie jedynie … Continue reading No to znów szukamy propagowania nienawiści…

Kiss The Cook. Thomas Cook Group

Dla sierotek nieposiadających konta na Facebooku, mały przedruk mojego postu z PlebsBooka. Ale pamiętajcie, że nawet bez posiadania profilu na tymże lewackim ścierwie, możecie wpadać i konsumować moje treści tu http://www.facebook.com/Stany.blog . Kilka dni temu świat obiegła wiadomość, że padło największe i najstarsze biuro podróży świata - Thomas Cook. Rozumiem, że James Cook był wielkim … Continue reading Kiss The Cook. Thomas Cook Group

Nowo(mowa) nienawiści… ?

Rzucam Wam to tu z pytaniem, co w moim poście, który PlebsBook usunął ze swojego portalu, jest nienawistnego? Które słowo, które zagadnienie, która korporacja, która ideologia, która mniejszość ma tak niski próg wrażliwości na "nienawiść", że wystarczy tylko spojrzeć w ich kierunku bez odpowiedniego entuzjazmu, i już leci donos to cyberpłokułatuły, że nienawiść zieje nam … Continue reading Nowo(mowa) nienawiści… ?

Baj-baj, Visa, baj-baj…

Jeśli tęsknicie za moimi notkami, to macie tu świeżutki przedruk z PejsBookowego FanPage mojego bloga. Kto jeszcze nie polubił, ten traci ok 90% produkowanych w Polsce przeze mnie treści. Prawie codziennie coś nowego. A to świeżynka z dziś: Miejsce akcji: Florajda Czas akcji: jesterdej W Polsce mam "chwilę" wolnego od pracy, więc mając do dyspozycji … Continue reading Baj-baj, Visa, baj-baj…

In the air, again and again…

(notka sprzed miesiąca, z lotu na trasie Detroit - Paris). . Ciekawe, jak będę się wkrótce tłumaczył urzędnikom naturalizującym mnie jako przyszłego Amerykanina z tego, że ja po prostu nie mam pojęcia, ile razy i jak długo przebywałem w USA, a ile poza Stanami. Bo chyba już w tym roku mogę się starać o obywatelstwo. … Continue reading In the air, again and again…